Hurtowe ceny prądu w sierpniu 2022 roku pokonały kolejną barierę. Za megawatogodzinę energii z dostawą na kolejny rok trzeba już zapłacić ponad 2 tysiące złotych. To ponad pięć razy więcej niż średnia stawka w kontraktach rocznych za 2021 rok. Jak przetrwać w tej sytuacji? Czy jest coś, co może uchronić rynek przed lawiną spektakularnych likwidacji? Czy jest jakaś alternatywa dla cen prądu?

Alternatywa dla cen prądu – jest drogo, a będzie jeszcze drożej

Coś, co jeszcze do niedawna wydawało się niemożliwe, dziś jest standardem rynkowym. W czwartek 25 sierpnia na Towarowej Giełdzie Energii notowania w kontraktach rocznych na dostawy energii elektrycznej osiągnęły 2166,29 zł/MWh. Cena dotyczy pakietów oferowanych na pierwszy kwartał 2023 roku. I choć tydzień później wskaźniki spadły o około 150 złotych, nadal utrzymują się na wysokim poziomie. W tym miejscu warto przypomnieć, że jeszcze w maju analogiczny kontrakt można było kupić za około 1000 złotych, co już wtedy niepokoiło przedsiębiorców.

Z czego bierze się ta sytuacja i czy istnieje korzystna alternatywa dla cen prądu?

OZE jako alternatywa wysokich cen prądu

Ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii są ustalane zgodnie z zasadą ceny krańcowej. Oznacza to, że ostateczna cena ujęta w notowaniach, formowana jest na podstawie ceny oferowanej przez najdroższą jednostkę funkcjonującą w danym momencie w systemie. Tymi są obecnie jednostki gazowe lub węglowe.

Węgiel oraz błękitne paliwo to obecnie surowce deficytowe. W efekcie zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę rynek energetyczny został zdestabilizowany. Przerwane łańcuchy dostaw oraz wstrzymane transporty nie pozostają bez echa dla funkcjonowania elektrowni. Problem nasilają także rekordowe ceny uprawnień do emisji CO2 oraz problemy w innych krajach, w tym:

  • Mniejsza niż przewidywana produkcja z elektrowni wodnych, w związku ze spowodowanymi suszą słabymi warunkami hydrologicznymi.
  • Wyłączenia części bloków elektrowni atomowych we Francji, w związku z pracami remontowymi.
  • Wyłączenia wielu bloków elektrowni atomowych w Niemczech, w związku z planem rezygnacji z energetyki jądrowej.
  • Niższa wietrzność systematycznie redukująca produkcję farm wiatrowych.

Polska jako część jednolitego europejskiego rynku energii, jest miejscem zbytu nie tylko dla firm krajowych, ale też zagranicznych. Oznacza to, że firmy z Niemiec czy Francji, mają możliwość zakupu energii na polskiej giełdzie. To dodatkowo działa pobudzająco na wskaźnik cen.

Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, dobrym pomysłem jest próba uniezależnienia się. Można to zrobić, produkując prąd z OZE.

OZE jako alternatywa – energia elektryczna nie musi być droga

Nie wszystkich martwią wysokie ceny energii elektrycznej. Wielu przedsiębiorców na fali boomu fotowoltaicznego z 2021 roku, zdecydowało się na montaż własnej instalacji. Dzięki temu od kilku miesięcy za prąd z OZE płacą wyłącznie opłaty stałe. Jaki ma to wpływ na ich pozycję rynkową?

  • Odpowiednio wykorzystana informacja o produkcji zielonej energii poprawia wizerunek marki. Klienci świadomi zmian klimatycznych są w stanie zapłacić więcej za produkty z niskim śladem węglowym.
  • Początkowa inwestycja w tańszy prąd z OZE buduje pozycję konkurencyjną. Podczas gdy inne firmy muszą uiszczać rosnące rachunki za energię elektryczną, spółki wykorzystujące panele słoneczne są w stanie zrównoważyć swój budżet. Tym samym nie muszą podnosić cen wyrobów gotowych, a ich udział w rynku systematycznie rośnie.

Dlaczego fotowoltaika, a nie turbiny wiatrowe czy elektrownia wodna? Jest to przede wszystkim rozwiązanie tańsze, ale także bardziej dostępne. Dzięki niemu tańszy prąd z odnawialnych źródeł energii może być przepustką do rozwoju firmy.

Tańszy prąd z OZE – ile to kosztuje?

Ile trzeba zapłacić, chcąc wytwarzać tańszy prąd z odnawialnych źródeł energii? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Czynników cenotwórczych jest tu bardzo dużo. Należą do nich między innymi:

  • Moc instalacji – im większy zestaw paneli fotowoltaicznych, tym cena w przeliczeniu na 1 kWp będzie niższa.
  • Miejsce montażu – konstrukcje wsporcze dla instalacji gruntowych są droższe niż profile montowane do dachu skośnego.
  • Zacienienia – w przypadku wystąpienia zacienień występuje konieczność użycia optymalizatorów mocy, które podnoszą wartość inwestycji o kilka-kilkanaście procent.
  • Jakość podzespołów – tańszy prąd z OZE można uzyskać, wykorzystując do tego celu komponenty renomowanych producentów z realnymi, wieloletnimi gwarancjami, ale także używając tańszych zamienników.
  • Doświadczenie instalatora – dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznej najlepiej zostawić firmie z bogatym portfolio realizacji i szerokim wachlarzem usług (nie tylko dobór urządzeń i montaż, ale także wykonanie wszelkich czynności formalnych).

OZE, jako alternatywa dla tradycyjnych źródeł energii to korzystna inwestycja. Jeśli interesuje nas instalacja, która zapewni stabilność dostaw prądu w długiej perspektywie czasowej, warto dopłacić do sprzętu wyższej jakości. Tym bardziej że różnica w początkowej inwestycji jest zazwyczaj niewielka. Z takiego założenia wychodzą doradcy Eco dla Biznesu, którzy od lat projektują firmowe instalacje wytwarzające z OZE prąd. Po więcej szczegółów zapraszamy do kontaktu indywidualnego.

Porozmawiajmy o Twoim Biznesie

Zostaw nam kontakt do siebie. Oddzwonimy.